Drogie Dziewczęta,
z własnego doświadczenia nie polecamy Wam używania szamponów
Fructis firmy Garnier przedstawionych na poniższym zdjęciu.
Działają podobnie na oba nasze rodzaje włosów, kręcone i
proste. Szampony te strasznie przesuszają włosy. Już w czasie spłukiwania jest
wyczuwalna pewna szorstkość. Na pewno same już zauważyłyście, że pewne szampony
sprawiają, że włosy już podczas spłukiwania wydają się gładkie i delikatne, a
inne wręcz przeciwnie. Po zastosowaniu tego kosmetyku włosy są wyjątkowo
szorstkie, a do tego po wysuszeniu plączą się.
Włosy kręcone puszą się, loki są w zupełnym nieładzie i
spokojnie można pokusić się o określenie, że na głowie ma się siano, a nie
zdrowe włosy. Jeśli idziecie na bal przebierańców i chcecie wyglądać jak strach
na wróble, to jest to super szampon, w innym wypadku szczerze odradzamy ;)
Dodatkowo włosy strasznie się elektryzują, szczególnie jeśli
macie w zwyczaju noszenie czapki.
Jako zalety możemy wskazać jedynie, to że szampony te dobrze
się pienią i mają orzeźwiające zapachy.
Jeśli chodzi o cenę to jest raczej przeciętna- kilkanaście złotych.
Podsumowując, chyba nie o to nam chodzi w walce o włosy!!!
Może i blask jest na prostych włosach, ale ze względu na szorstkość zdecydowanie odrzucamy
specyfik. Nie poddajemy się i szukamy dalej :D !
Do następnego wpisu,
pozdrawiamy,
M&M
