sobota, 4 stycznia 2014

Fructis czyli wielkie ROZCZAROWANIE!

Drogie Dziewczęta,
z własnego doświadczenia nie polecamy Wam używania szamponów Fructis firmy Garnier przedstawionych na poniższym zdjęciu.



Działają podobnie na oba nasze rodzaje włosów, kręcone i proste. Szampony te strasznie przesuszają włosy. Już w czasie spłukiwania jest wyczuwalna pewna szorstkość. Na pewno same już zauważyłyście, że pewne szampony sprawiają, że włosy już podczas spłukiwania wydają się gładkie i delikatne, a inne wręcz przeciwnie. Po zastosowaniu tego kosmetyku włosy są wyjątkowo szorstkie, a do tego po wysuszeniu plączą się.

Włosy kręcone puszą się, loki są w zupełnym nieładzie i spokojnie można pokusić się o określenie, że na głowie ma się siano, a nie zdrowe włosy. Jeśli idziecie na bal przebierańców i chcecie wyglądać jak strach na wróble, to jest to super szampon, w innym wypadku szczerze odradzamy ;)

Dodatkowo włosy strasznie się elektryzują, szczególnie jeśli macie w zwyczaju noszenie czapki.

Jako zalety możemy wskazać jedynie, to że szampony te dobrze się  pienią i mają orzeźwiające zapachy. Jeśli chodzi o cenę to jest raczej przeciętna- kilkanaście złotych.

Podsumowując, chyba nie o to nam chodzi w walce o włosy!!! Może i blask jest na prostych włosach, ale ze względu na szorstkość zdecydowanie odrzucamy specyfik. Nie poddajemy się i szukamy dalej :D !


Do następnego wpisu,
pozdrawiamy,

M&M